Barwne połączenia

Sztuka łączenia kolorów sprawia wiele trudności. Często brakuje nam pewności, które barwy do siebie pasują, a które nie. Jest na to sposób, wystarczy poznać podstawowe zasady. Zacznijmy od neutralnej bazy – biel, szarość i czerń. Kolory te komponują się praktycznie z każdym innym. Wyjątek stanowi ponure zestawienie czerni i brązu. Do uniwersalnej bazy zaliczane są dodatkowo beże i granaty.

Jednym z bezpieczniejszych rozwiązań jest monochromatyczność, czyli dobieranie różnych odcieni w obrębie jednej barwy. W celu przełamania monotonii warto skupić się na różnych fakturach i grubościach materiałów. Można również dodać jeden akcent kolorystyczny spoza wybranej palety odcieni.

]Bardziej wyszukane połączenia uzyskamy zestawiając kolory bliskoznaczne (występujące w bezpośrednim sąsiedztwie na kole barw). Dla przykładu zieleń, żółć i pomarańcz. Dla osób lubiących zwracać na siebie uwagę mamy zestawy z kolorów dopełniających (leżących naprzeciwko siebie), np. żółcie i fiolety, odcienie niebieskiego i pomarańcze, czerwienie i zielenie. Są to skrajnie kontrastowe i odważne duety. Tworzą tzw. bloki kolorystyczne.

Najmniej trafione i zarazem przytłaczające zestawy kolorystyczne powstają z połączenia czerni, brązu i granatu. Niestety takie miksy występują bardzo często, wystarczy rozejrzeć się na ulicy. W doborze barw powinniśmy kierować się zarówno intuicją, jak i podpowiedzią płynącą wprost od matki natury. Jeśli dane zestawienie występuje w przyrodzie, możemy być pewni, że równie dobrze będzie prezentować się na nas.