Jesień w kratkę

Krata została okrzyknięta jednym z najmodniejszych deseni tegorocznej jesieni i nadchodzącej zimy. Królowała na wielu światowych wybiegach, a obecnie wśród popularnych blogerek modowych.

Na szczególną uwagę zasługuje pepitka (kurza stopka). Ten charakterystyczny deseń nierozerwalnie kojarzony jest z domem mody Chanel. Przez lata zarezerwowany był dla garsonek i płaszczy, jednak w tym sezonie pojawia się praktycznie wszędzie - od butów poprzez dodatki, aż po elementy garderoby. W połączeniu z czernią lub czerwienią staje się kwintesencją klasycznej elegancji. Zestawiona z połyskującą skórą przybiera bardziej drapieżną formę. Natomiast łącząc ten deseń ze stylowymi dodatkami, bardzo łatwo uzyskamy efekt retro. Co odważniejsze wielbicielki mody mogą skusić się nawet na pepitkowy total look.

Oprócz pepity prym wiedzie tzw. kratka księcia Walii (glencheck), która jest zarówno klasyczna, jak i męska (często wykorzystywana w marynarkach i garniturach). Jednak w tym sezonie pojawia się również w damskiej garderobie. Wzór ten składa się z kontrastowej kratki naniesionej na tło złożone z cienkich i krzyżujących się linii w bardziej stonowanych barwach. Tę drobną - w odcieniach szarości - nosimy głównie na płaszczach, żakietach, spodniach i ołówkowych spódnicach. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby zdecydować się na bardziej wyraziste kolory i większe formy. Inspiracją niech będą pokazy: Gucci, Chloé, Balenciagi czy Stelli McCartney.

Do góry