Moda festiwalowa

Moda festiwalowa odgrywa coraz większą rolę – projektanci wnikliwie obserwują uczestników koncertów oraz inspirują się stylem grających zespołów. Plenerowa moda z powodzeniem scala najnowsze trendy z wygodą i luzem. Przede wszystkim powinno być kolorowo, stylowo i oczywiście bardzo fotogenicznie, dlatego że swoimi stylizacjami obowiązkowo trzeba pochwalić się na Instagramie.

Zdecydowanie dominuje połączenie boho ze stylem hippie a nawet grunge. Najważniejszymi elementami będą trampki, szorty oraz szalone t-shirty. Nie obejdzie się bez etniczno-folkowej biżuterii i ekscentrycznych okularów przeciwsłonecznych. Królować będzie nieśmiertelny dżins (spodenki, kurteczki, koszule). Nie powinno również zabraknąć zmysłowych przeźroczystości oraz koronek. Prawdziwym hitem będą powłóczyste maxi spódnice i sukienki zestawione z ciężkimi butami. Nie wolno zapomnieć o różnego rodzaju ozdobach głowy. Wszelkie kwiatki, wianki, fascynatory, opaski to przysłowiowe kropki nad „i”.

Kolejną wyraźną tendencją będzie styl sportowy. Wygodne bluzy, kolorowe stroje kąpielowe, czapeczki z daszkiem przywodzą na myśl kalifornijski luz prosto z Los Angeles. Kontrastowe połączenia barw i nadruków są teraz bardzo na czasie. Niezbędny ekwipunek pakujemy w modne ostatnio płócienne plecaki. Miejmy nadzieję, że kalosze oraz płaszcze przeciwdeszczowe nie będą potrzebne. Należy jednak pamiętać, że podane elementy również nie mogą być przypadkowe. Dobrze, kiedy dodatkowo podkręcają wizerunek i pozwalają na wyróżnienie się z tłumu.