Sekrety biżuterii

Potrzeba ozdabiania ciała towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. W zamierzchłych czasach elementy biżuteryjne nacechowane różnorodną symboliką traktowano jako amulety. Przypisywano im wręcz magiczną moc. Obecnie, oprócz funkcji czysto ozdobnych, biżuteria potrafi podkreślić status osoby, jej osobowość, staje się atrybutem kobiecości i przede wszystkim pomaga wyrównać proporcje ciała.

Najważniejsze, aby rozmiar biżuterii był dopasowany do gabarytów ciała. Dla przykładu drobna, niska kobieta powinna unikać ciężkich, masywnych ozdób. W przypadku niewielkiego biustu i wąskich ramion wskazane są z kolei bardziej okazałe naszyjniki. Z kolei posiadaczki bardziej krągłych kształtów powinny decydować się na niewielkie formy, swobodnie okalające dekolt poniżej linii obojczyków. Jeśli zależy nam na dodaniu kliku centymetrów w dolnych partiach, dobrym rozwiązaniem będą duże bransolety.

Pamiętajmy jednak, aby zbytnio nie zakrywać miejsc, które są najszczuplejsze (nadgarstki, szyja). Dlatego zamiast masywnych modeli warto nosić kilka drobniejszych bransoletek o różnej skali bądź takich o ażurowym kształcie. W celu wysmuklenia sylwetki oraz wyciągnięcia owalu twarzy należy wybierać wisiory na łańcuszku bądź długie kolczyki. Wskazany jest jednak umiar, dlatego w doborze biżuterii kierujmy się wskazówką samej Coco Chanel, która radziła, aby tuż przed wyjściem zerknąć w lustro i pozbyć się przynajmniej jednego zbędnego elementu.