Wojskowy sznyt

Zmysłowość kobiecej sylwetki i surowość munduru – takie połączenie intryguje projektantów od lat. Militarne inspiracje wracają praktycznie każdego sezonu. Jesienne kolekcje popularnych sieciówek pełne są wojskowych zapożyczeń. W odróżnieniu od lat poprzednich obecnie lasowany jest minimalizm. Zatem na próżno szukać przerysowanych pagonów, ozdób udających ordery. Biżuterię stanowią jedynie wyraziste guziki oraz wykończenia w postaci ozdobnych sznurów.

Charakterystyczna kolorystyka dla trendu militarnego to przede wszystkim odcienie ziemi, zgniłe zielenie, a także granat i czerń. Należy jednak uważać z barwą zgniłej zieleni. Pod wpływem tego koloru cera chłodniejszych typów urody przybiera niezdrowy, ziemisty odcień. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby garderobę nawiązującą do militarnego stylu (dwurzędowe żakiety z kieszeniami wykończonymi patkami, marynarki podkreślające linię ramion, obszerne parki, długie płaszcze) wybierać w bardziej pasujących do nas odcieniach. Typy określane jako ciepłe nie muszą się zbytnio ograniczać. Kolor khaki może dominować nawet w okolicy twarzy. W połączeniu ze złotem staje się wręcz szlachetny.

Wojskowy sznyt w modzie cieszy się dużą popularnością. Pewnie dlatego, że kojarzony jest z odwagą, charyzmą i wewnętrzną siłą, czyli cechami, z którymi chciałaby utożsamiać się każda nowoczesna kobieta. Nie potrzeba wiele, aby umiejętnie podkreślić swoją osobowość. Kurtka bądź bluza naśladująca mundur będzie pasować nawet do zwiewnej spódnicy o długości maxi. Mile widziane jest również pomieszanie z innymi stylami. Koronkowa sukienka w zestawieniu z wojskowym płaszczem to absolutny hit nadchodzącej jesieni.

Do góry