Wpadki z czerwonego dywanu

Początek roku to czas największych gal wręczania nagród. Oskary, Złote Globy, Grammy przyciągają nie tylko wielbicieli filmów i muzyki, ale i prawdziwych pasjonatów mody. Czerwone dywany stały się swoistym przeglądem kolekcji zarówno uznanych domów mody, jak i mniej znanych projektantów. Celebryci i gwiazdy wielkiego formatu pojawiają się w kreacjach wartych fortunę. Jest to doskonały sposób na promocję marki oraz nowych nazwisk w świecie mody.

Przygotowania do wielkiej gali to czas wytężonej pracy całego sztabu ludzi (stylistów, makijażystów, fryzjerów). Gwiazdy poddawane są licznym zabiegom kosmetycznym oraz drakońskim dietom. Wszystko po to, aby tego jednego wieczoru olśnić cały świat. Jednak i tak zdarzają się większe bądź mniejsze wpadki.

Oto lista najczęstszych modowych przewinień wprost z czerwonego dywanu. Przede wszystkim nieadekwatność stroju. Na wieczorowych galach obowiązuje „black tie”, dlatego nie wypada pokazać się na nich w kreacjach casualowych lub krótkich sukienkach koktajlowych. Zbyt dużo przeźroczystości – eksponowanie wdzięków oraz brak bielizny najpewniej wywoła skandal. Suknie koloru czerwonego – po prostu  zlewają się z tłem, dlatego widzowie nie będą w stanie dostrzec kunsztownego fasonu bądź detalu. Czerwień sprawdza się wyłącznie w przypadku minimalistycznych krojów. Sztuczne tkaniny – unikamy ze względu na możliwość pojawienia się nieestetycznych plam. Niedopasowanie – zbyt mały rozmiar może spowodować wystąpienie przykrych niespodzianek: pęknięcie szwu, zacięcie suwaka, utrudnienie chodzenia. Głębokie dekolty – jak najbardziej dozwolone pod warunkiem, że jesteśmy w stanie dopilnować, aby nie pokazać zbyt dużo.

Pamiętajmy jednak, że showbiznes rządzi się swoimi zasadami i niektóre stylizacyjne skandale nie są wcale przypadkowe. W końcu ważne, aby mówili.