Zakupowy cel: sukienka maxi

Sukienka maxi jest tworem wygodnym i stylowym. W lato pojawia się na sklepowych półkach w wielu wydaniach. Wybraliśmy najciekawsze z nich.

Sukienka sięgająca do kostek jest niezwykle praktyczna. W wydaniu plażowym można ją połączyć ze słomkowym kapeluszem. Na mieście sprawdzi się z sandałami na koturnach. Zwłaszcza, kiedy nosząca ją kobieta jest niewysoka. Z kolei w czasie imprez można ją wzbogacić ramoneską i cięższą biżuterią, np. w postaci kolczyków XXL.

Pierwszym obowiązującym trendem w przypadku sukienek maxi są romantyczne motywy kwiatowe. Pastelowe kolory, falbany czy odsłonięte ramiona wydobywają z kobiety cały jej urok. Są wprost stworzone do noszenia podczas weekendowych wypadów za miasto. Dobrze prezentują się na piknikach i innych spotkaniach w plenerze.

Kolejnym popularnym wzorem są motywy boho. Azteckie, geometryczne printy również nie wychodzą z mody. Nosząc je można poczuć się jak hipiska. Przywodzą na myśl szalone wakacyjne dni i beztroską zabawę. Takie sukienki często można wypatrzyć u bywalczyń muzycznych festiwali, ponieważ wspaniale komponują się z dżinsową kurtką i trampkami.

Teraz pora na rodzaj sukienek, który pojawił się na wybiegach w 2017 roku. Chodzi tutaj o sukienki inspirowane nocnymi koszulami. Dostrzec można je także w długości maxi. Śliskie i błyszczące materiały kojarzą się z wieczornym wyjściem, ale blogerki modowe udowadniają, że sukienki te można śmiało nosić również na co dzień. Zestawiają je z sznurowanymi butami i pleckami, sprawiając, że przybierają one grungowy charakter.

Do góry